26 sty 2011

Insekt, cz. 5 z 7

Dzieci zgromadziły się przy barierce na szczycie reaktora, a pani Orlicka stanęła przed nimi, jak kwoka chroniąca swe kurczęta. Pomarańczowe błyski awaryjnej lampy co chwila wyławiały z ciemności ich przestraszone twarze.

– No, tak – westchnął przewodnik, chowając za pas głuchą krótkofalówkę – Chwilowo jesteśmy odcięci, te drzwi nie otwierają się od wewnątrz... Ale nic się nie martwcie, reaktor ma własne źródło prądu, więc działa bez zarzutu. Musimy tylko poczekać, aż dozorca włączy generator zapasowy i wróci, żeby nas uwolnić.

Odwrócił się i w przebłysku pomarańczowego światła spojrzał na trzydzieści par wlepionych w niego szeroko otwartych oczu.

Nie, oni nie wyglądali na spokojnych i rozluźnionych.

– Jak długo to potrwa? – nauczycielka zapytała surowym, stanowczym tonem. Robiła jedyne, co mogła w tej sytuacji: grała opanowanie.

– Och, na pewno tylko chwilę! Przecież mówiłem, że jesteśmy najlepiej wyposażonym...

Przerwała mu kakofonia dziewczęcych pisków. Dzieci wskazywały palcami na coś za jego plecami.

– Tam coś się rusza! – zawołał jeden z chłopców.

– Co, gdzie? – przewodnik okręcił się niezgrabnie wokół własnej osi.

– Tam, pod tą klapą...!

Rzeczywiście, właz kilka metrów od nich podnosił się i opadał, jakby ktoś próbował wypchnąć go od spodu. Ale może to było złudzenie wywołane przez migające światło?

– To niemożliwe, pod spodem jest tylko zbiornik z wodą... – wymamrotał i podszedł do klapy.

Przyklęknął, sapiąc ciężko, i odbezpieczył zamek.

Metalowe wieko wyskoczyło jak z katapulty, przy wtórze kolejnej salwy pisków, i upadło gdzieś daleko, odbijając się od barierek i stopni. Z dziury w podłodze wychynęło coś czarnego i pociągnęło mężczyznę za sobą w dół.

Ledwie jego nogi znikły we włazie, stwór ponownie wyjrzał ponad krawędź, opierając się o nią przednimi odnóżami. W kolejnej porcji światła dzieci zobaczyły ohydnego, ociekającego tłustą wodą karalucha, wielkości ludzkiej głowy.

Wrzaski przerażenia wzmogły się. Wszyscy rozbiegli się w panice.

Czytaj dalej

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

 

Toplista: Najlepsze Horrory w Necie
Toplista: Opowiadania
Toplista: Straszne historie