24 mar 2010

Grunt to dobrze zjeść, cz. 5 z 7

To niemożliwe. Jak on mógł na to wcześniej nie wpaść! Ale tak, teraz wszystko zaczynało mieć sens. Aczkolwiek przerażający...

Adam szedł szybko i zwinnie jak dziki kot. Wyglądało to tym bardziej osobliwie, że jego twarz wciąż pozostawała blada po „wstępnej autopsji” na komendzie. Mijał kolejne latarnie, jego sylwetka znikała i pojawiała się w kręgach światła.

Skręcił. Niesamowite, że wystarczy odbić do małej, bocznej uliczki, aby nieubłagany strumień ludzi zamienił się w zupełną pustkę. Może zdąży jeszcze załatwić to tak, żeby nie musiał odwoływać kolacji ze Stacy. Może uda się bez rozgłosu, dopóki komendant o niczym nie wie. A do kolacji została godzina...

Korzystając z wolnej drogi, zaczął biec. W półmroku alejki, z rozwianym płaszczem, musiał wyglądać jak hrabia Dracula szykujący się do lotu. Kierowca Cadillaca, wchodząc leniwie w zakręt, krzyknął coś przez otwartą szybę i zaczął się śmiać. Adam pędził co tchu, nie zwracał na to uwagi. Poza tym jednym autem, uliczki były całkowicie wyludnione. W oknach też żadnych świateł. Dopiero co zapadł zmierzch, mieszkańcy wciąż wracali z pracy. Mimo wszystko, to paskudna dzielnica...

O proszę, to w tej bramie znaleźli pierwszą ofiarę, pomyślał, mijając ciemny budynek. Ciągle nie mógł w to wszystko uwierzyć...

Nagle, coś przykuło jego uwagę. Stanął tak gwałtownie, że z trudem utrzymał równowagę, o mało nie rozwalając sterty pudeł i desek – zapewne mieszkanie jakiegoś kloszarda. Znał ten samochód... To on wczoraj za nim jechał, to była ta furgonetka! Wyjął zza pazuchy pistolet i przeładował go. Z bronią przy twarzy zbliżał się ostrożnie do minivana, zaparkowanego w podwórku obok apteki. Krok za krokiem... Powoli...

Silnik kaszlnął i rozbłysły wsteczne światła. Adam wycelował w stronę wozu.

– Stać, policja! – krzyknął, ale zdążył tylko zobaczyć, jak auto rusza w jego kierunku, po czym otrzymał potężny cios w tył głowy.

Wtedy zrobiło się już całkiem ciemno...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

 

Toplista: Najlepsze Horrory w Necie
Toplista: Opowiadania
Toplista: Straszne historie